U Mistrza  Igły
Miary
I  Materii
U Michała Jerzego Stenki
Biegnie już 
Nowe
Drugie  

Dziesięciolecie
Niech to Nowe 
To Drugie 
Dziesięciolecie
Niech równie będzie
Bardzo udane
Niechaj umocni
W Żukowie to Twoje
Mistrzu Michale Jerzy
Mistrzu Igły Miary 
 



 











I Materii
Niechaj to Nowe
To Drugie  Dziesięciolecie
Niechaj umocni
To Twoje
Jakże już swoje
Jakże pewne miejsce Jakże już  Twoje
I jakże już u Ciebie
I jakże już
U Siebie
I niechaj dalej
Wszystko rozwija się 
Tak jak dotąd
I szczęśliwie
I harmonijnie
I cały Zakład
I niechaj zwiększa 
Swoją znakomitą kadrę

I dobrych uczniów
Niechaj przysporzy
W tę jakże zwartą
Załogę liczną
Całą załogę
Załogę kompletną
Załogę ustabilizowaną
I Załogę stabilną
I może jeszcze
Niejedną filię
Bo jak iść
Na całość
To iść na całość
I niechaj korki
Ustąpią z jezdni
Niechże ta trasa
Żukowo
Gdynia
Żukowo
Gdańsk
Niechaj będzie
Zawsze przejezdna 
Niech będzie 
Przykładem
Dla wszystkich dróg
I w Polsce jedną
Jedną z najbardziej
Z najbardziej
Bezkolizyjnych tras
Bo przecież na tym
To już wiadomo
Zyskałby niemało
I żukowski krawiecki
Mistrz
Pozyskując 
Tych wszystkich
Którzy wciąż
Nie mają czasu
Bo ich czas
To ten ciągły pośpiech
Bo czas to pieniądz
A trudno o pieniądz
Gdzie codziennie tłok
Już na samej trasie   
I codziennie korek
I stracone godziny
W tasiemcowej 
Kolejce





















I patrzysz Mistrzu
Mistrzu Igły Miary 
I Materii
Patrzysz 
Patrzysz Panie Jerzy Michale
I Michale Jerzy 
Przez swoje okno
Na to swoje 
Przestrzenne pole
I sam nie dowierzasz
A tu już minął Tobie
Czcigodny Mistrzu Michale Jerzy
Pierwszy miesiąc
 
Nowego Roku
A.D. 2019
I już ku pierwszej
Ku pierwszej 
Swojej dekadzie
Na szagę zmierza luty
I nieco dalej 
Na horyzoncie
Bliższy z każdym 
Lutowym dniem
Czeka już marzec
I tak niebawem minie
Pierwszy kwartał
Tego Nowego Roku
I tak dzień po dniu
Biegnie już nowe
Dziesięciolecie
Niech więc
I to Nowe Dziesięciolecie
Będzie równie
Równie
Równie
Udane
Niechże stanie 
Twój wymarzony 
Dom
I niech 
Codziennie
Dla Twojej Całej 
Rodziny
Otwiera swoje podwoje
Czyniąc Was Wszystkich
Bardziej  szczęśliwymi
Niż szczęśliwymi
Przekonując Nieprzekonanych
Oto Polak
I w podmiejskiej 
Podgdańskiej
I podgdyńskiej gminie
Jakże pięknie
Jakże skutecznie potrafi    
Umacniając 
Tym bardziej
To Twoje Szczęśliwe
I jakże już pewne
To swoje miejsce 
W Żukowie 
Miejsce
Na każdą dobę
Na każdą datę
Niech dalej będzie
Mocny
Silny
Stabilny
Ów Twój  Kamień Węgielny
I Ów Twój Węgielny Fundament
Jak nigdy
Jak nigdzie 
Bo szczególny
Wymarzony
Jedyny
 






 












Owa Pagoda Życia
Owa Pagoda Losu
Aż po sam błękit


Ilustracje
Archiwum Mistrza Michała 
Jerzego Stenki 
Archiwum Internetowe
Tekst
Stanisław Józef Zieliński

4.02.2019 r.







Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Popatrz Mistrzu Jarosławie Mistrzu Pięknej Krawieckiej Sztuki

Robert Dziekoński Mistrz Krwiecki sam jeden contra Ulicy Partyzantów