Posty

Popatrz Mistrzu Jarosławie Mistrzu Pięknej Krawieckiej Sztuki

Obraz
  Popatrz Mistrzu Jarosławie Mistrzu Pięknej Krawieckiej Sztuki To było Przed trzydziestu laty Akurat we wrześniu Gdy zaczynał się Rok szkolny Gdy wiedziony Dziwnym instynktem By pod Twoją pieczą Móc zacząć terminowanie Jak to drzewiej się mówiło By mieć w ręku Fach konkretny Choć niełatwy A nawet i dość trudny   I byłem wówczas Jako ta sztuka materiału Dostarczona z Firmy Scabal Którą trzeba była skroić Z tą różnicą że przez lata Może nawet rzekłeś sobie Dyskretnie przed samym sobą Jeśli już do mnie przyszedłeś Gdy wymogom Wszystkim sprostasz To codziennie Noga w nogę Pójdziesz ze mną Moją drogą   Sztuka kroju Sztuka szycia A i sztuka prasowania By nie zgubić Kantu nigdy By od klienta Móc usłyszeć To pełne zadowolenie Wszystko jako  W czas przymiarki Jest jak ulał Wprost spod igły I jam także Wyszedłem spod tej  Twojej krawieckiej igły Uprzednio dobrze skrojony Mistrz Krawiecki...
  Ballada o Trzech Gdańskich Budrysach Zawsze wszędzie   tylko Trzej Tadeusz Pruszek Stanisław Kamiński I Edward Pogorzelski Ów Pierwszy to fotograf Ów Drugi to śpiewak operowy Ów Trzeci Przez Lata znany w Sopocie kuśnierz A kiedy odszedł ze swego zawodu To także już znany Sopocki kamienicznik   Imieniny urodziny I wypady na Sylwestra Była to już swoja paka I nikt nigdy w tej paczuszce Nie był w stanie Jakkolwiek   cokolwiek I komukolwiek namieszać   Od Jastrzębiej Góry Po Operę Leśną w Sopocie Wiadomo to był już ich Prywatny grunt Każdy był sokół I każdy orzeł W swojej pasji W swojej profesji W swoim zawodzie A jednocześnie Gorliwy druh   Tadeusz Pruszek Mistrz fotografii Każdy festiwal Przede wszystkim Festiwal Sopocki To jego broszka Wszystko zapisał Wszystko utrwalił I miał już markę Tak niezawodną Każdego dopadł By zrobić fotografię I zawsze każdemu Wyzwaniu spr...

Robert Dziekoński Mistrz Krwiecki sam jeden contra Ulicy Partyzantów

Obraz
Robert Dziekoński Mistrz Krawiecki Sam jeden contra Całej Ulicy Partyzantów Tu w Gdańsku Wrzeszczu I zawsze jest contra Całej Ulicy Ulicy Partyzantów Tu w Gdańsku Wrzeszczu I to wcale Nie jest żart Bo wiadomo Zakład Dziekoński To przykład smaku To przykład stylu To przykład ładu I przykład harmonii A cała Ulica Partyzantów W Gdańsku Wrzeszczu Jakiż to ład Tu każdy co dzień Chwyta co może By przetrwać jakoś Kolejny dzień A nigdy nie jest Nic a nic Takie proste Trzeba i iść I kluczyć I biec A tu w Zakładzie  Gdzie też zjesz  Cukierek I wypijesz dobrą kawę  Bo to i Zakład  I Pracownia   I Atelier Robert Dziekoński Inna epoka Epoka ładu Epoka harmonii Przyjdziesz Usiądziesz I w fotel zapadasz się Ze zdumienia Bo cały świat ładu Cały świat smaku Cały świat stylu W jednym polu widzenia Twoich oczu A więc i w zasięgu W zasięgu dłoni I...
Obraz
U Mistrza  Igły Miary I  Materii U Michała Jerzego Stenki Biegnie już  Nowe Drugie   Dziesięciolecie Niech to Nowe  To Drugie  Dziesięciolecie Niech równie będzie Bardzo udane Niechaj umocni W Żukowie to Twoje Mistrzu Michale Jerzy Mistrzu Igły Miary      I Materii Niechaj to Nowe To Drugie  Dziesięciolecie Niechaj umocni To Twoje Jakże już swoje Jakże pewne miejsce Jakże już  Twoje I jakże już u Ciebie I jakże już U Siebie I niechaj dalej Wszystko rozwija się  Tak jak dotąd I szczęśliwie I harmonijnie I cały Zakład I niechaj zwiększa  Swoją znakomitą kadrę I dobrych uczniów Niechaj przysporzy W tę jakże zwartą Załogę liczną Całą załogę Załogę kompletną Załogę ustabilizowaną I Załogę stabilną I może jeszcze Niejedną filię Bo jak iść Na całość To iść na całość I niechaj korki Ustąpią z jezd...